Dla domu
  • Kategorie
  • Data

Bitwa blogerów: drugi projekt!

Czas na drugi projekt konkursowy! Przez najbliższy tydzień będziecie mieli okazję oglądać i oceniać pracę Ani, współautorki bloga projektcacko.pl!

Sekretarzyk

efekt

Liczba głosów: 224

Ania to piękniejsza połówka Projektu Cacko. Wraz z Przemkiem od wielu lat tworzą i odnawiają unikalne przedmioty. Świetnie radzą sobie w pracy z drewnem, czego dowodem jest dzisiejszy projekt. Z europalet i przy użyciu akumulatorowych elektronarzędzi Bosch: szlifierki PSM 18 LI, wyrzynarki PST 18 LI i wiertarko-wkrętarki PSR 18 LI-2, Ania stworzyła sekretarzyk – przeczytajcie jej relację z pracy nad tym projektem:

Witam Was po raz drugi :) Cieszę się, że Wkręceni zaprosili nas do zabawy, dzięki temu poznałam dwie przesympatyczne babeczki! Sam projekt początkowo był dość problematyczny, znalezienie interesującego tematu zajęło trochę więcej czasu niż przypuszczałam. W końcu jednak udało się – wybór padł na mebel, a dokładniej na sekretarzyk ;) Wreszcie udało mi się zrobić miejsce do pracy, które jest w pełni dostosowane do moich potrzeb i zaprojektowane tak, aby nie tworzył się na nim niepotrzebny bałagan. Ciekawi? Zapraszam na wpis!

Od czego zaczęłam? Od projektu – byłoby bardzo źle, gdyby okazało się, że zabraknie mi materiału na samym finiszu ;) Oto zarys koncepcji:

a

Zaczynamy! Cały projekt został zrealizowany przy użyciu trzech różnych elektronarzędzi udostępnionych przez markę Bosch (moja pierwsza przygoda z akumulatorami, bez plątaniny kabelków).

b

1. Mój pierwszy etap prac polegał na rozebraniu jednej z europalet i wyszlifowaniu każdego elementu z osobna oraz ponownym złożeniu jej za pomocą wkrętów. Właśnie ta paleta posłużyła mi za zrobienie głównego elementu, czyli blatu.

d

2. Chciałam zaingerować w bryłę blatu, dlatego wyrzynarką podcięłam front pod kątem, po czym wyszlifowałam go szlifierką.

e

3. Dalej pozostajemy w temacie blatu. Wyrzynarką wycięłam wcięcie, które nada całości lekkości i złamie kształt palety. Nie podam Wam tu żadnych wymiarów, ponieważ każdy z Was powinien na swój własny sposób podejść do tego tematu – nie lubię odgórnie narzucanych schematów, sami wiecie najlepiej, co się Wam podoba ;)

h

4. Teraz mała demolka :) Jak widzicie mój sekretarzyk ma dwa blaty: pierwszy standardowy, drugi niższy (docelowe miejsce takich elementów jak cienkopisy, pędzle, markery ołówki itp. – czyli wszystkiego, z czego często korzystam, a co trochę zagraca biurko). Wymyśliłam to w ten sposób, że będzie to przestrzeń zamykana, dzięki czemu będę w stanie zyskać więcej miejsca, gdy będzie to konieczne, lub ukryć nasz artystyczny nieład.

i

5. Zabieramy się za nogi. Do wykonania czterech nóg potrzebujemy dwóch palet. Przecinamy je wyrzynarką w wyznaczonym miejscu i szlifujemy.

i3

6. Czas usztywnić naszą konstrukcję i nadać całości fajnego wyglądu. Z odpadów zrobiłam górny wspornik – bez niego całość wyglądała pokracznie. Jego długość powinna być równa krótszemu bokowi blatu. Za pomocą długich wkrętów mocujemy go do blatu.

i5

Nogi mocujemy za pomocą długich wkrętów tak, aby połączyć je z górnym wspornikiem i blatem.

7. Cała konstrukcja nie była zbyt stabilna, gibała się na nogach, musiałam więc usztywnić ją dodatkowym wspornikiem. Wspornik wraz z nogami połączyłam za pomocą kołków.

8. W tym momencie pojawia się sklejka – moja miała 4 mm grubości. W tym miejscu również nie podam Wam żadnego wymiaru – ponieważ mogą one znacznie różnić się od moich – zależy od Waszego egzemplarza palety. Mocujemy za pomocą gwoździ.

Ze sklejki tworzymy obramowanie do naszej przestrzeni i wszystko mocujemy gwoździami.

i11

9. Najprzyjemniejsze – czyli malowanie :)

i12

10.  Szuflady. To będzie chyba najcięższa część – zrobienie szuflad.  W tym miejscu również posłużyłam się odpadami.

i14

Aby cała konstrukcja szuflad była stabilna, nie wystarczy mocowanie na wkręty – z pomocą przyszły stare techniki  – połączenia kształtowe :)

i15

Ściągnęłam potrzebne wymiary, wyrzynarka w rękę i do dzieła!

i17

11. Prowadnice szuflad. Aby szuflady nie wpadały w otwory, musiałam zrobić prowadnice.

i16

12. Szpachlowanie. Ten podpunkt jest także niezbędny jeśli chodzi o aspekty estetyczne sekretarzyka :)

i19

Na tym etapie sekretarzyk jest prawie gotowy,  problemem są jeszcze szczeliny między deseczkami.

i20

Chciałam na wierzch położyć piękne dymione szkło, ale niestety różnica w wysokości poszczególnych deseczek jest za duża i szkło brzydko odstawało. Z pomocą przyszła sklejka, również mocowana za pomocą gwoździ.

Uff, tak doszliśmy do końca. Mam nadzieję, że podoba się Wam efekt końcowy :) Jak widzicie mój sekretarzyk nie jest jeszcze na swoim miejscu, jednak niebawem się to zmieni ;) Pozdrawiam Was i gorąco namawiam do własnych przygód z paletami – super zabawa :)

g2

Jak podoba Wam się sekretarzyk Ani? Oceniajcie, komentujcie, głosujcie i zapraszajcie znajomych do głosowania! Na oddawanie głosów macie czas do poniedziałku, 20 października.

A już za tydzień trzeci, ostatni projekt konkursowy! Bądźcie na bieżąco z Bitwą Blogerów i śledźcie wyniki głosowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.