Dla domu
  • Kategorie
  • Data

Gościnny wpis: Ania z bloga „Projekt Cacko”

Dzisiaj kolejna odsłona naszego cyklu, w którym blogerzy będący częścią naszej społeczności wykonują specjalnie dla Was oryginalne projekty DIY. Zobaczcie, jaką lampę zrobili Ania i Przemek z bloga projektcacko.pl. Pomysł jest łatwy w realizacji, a efekt – fenomenalny. Z naszej strony możemy doradzić jedynie, aby gotowy klosz pomalować systemem natryskowym (np. PFS 3000-2 Bosch), którym równomiernie nałożycie farbę. A teraz oddajemy głos żeńskiej części Projektu Cacko, czyli Ani!

8 (2)

Witam Was serdecznie! Mam na imię Ania i jestem wielką szczęściarą – moja praca jest jednocześnie moją pasją, którą dzielę wraz z mężem. Na co dzień możecie śledzić naszą pracownię poprzez bloga www.projektcacko.pl, dziś natomiast gościnnie jesteśmy na Wkręconych ;)

Przygotowaliśmy dla Was coś specjalnego – jest to jednocześnie nasz mały eksperyment, który powstał z potrzeby wykonania lampy do naszej przyszłej kuchni. Trzy główne założenia: oryginalne, użyteczne i pasujące do loftowgo wnętrza. Bardzo zależało mi na tym, by projekt był łatwy w wykonaniu – tak, aby każdy z Was był w stanie wykonać go w zaciszu własnego domu. Zmniejszyliśmy więc do minimum wykorzystanie elektronarzędzi, materiały są również łatwo dostępne – własna modyfikacja łatwa do wprowadzenia w życie. Więc do dzieła :)

Do wykonania lampy potrzebujemy:

  • oprawki z kabelkiem (ja zakupiłam naszą w Castoramie – koszt około 8 zł),
  • bandażu z gipsem (wykorzystałam 5 rolek – koszt jednej sztuki to około 3 zł w sklepie medycznym, w aptece pewnie będzie sporo drożej),
  • piłki plażowej (mi zależało na dużym rozmiarze – udało mi się znaleźć o średnicy 40 cm, koszt 4 zł),
  • opcjonalnie farby lub spray’u do nadania koloru i zabezpieczenia powierzchni.

1 (2)

Zaczynamy od nadmuchania piłki (nasza okazała się strasznie kanciasta) i ustawienia jej w słoiczku, w celu jej unieruchomienia. Bandaż radzę pociąć na elementy o długości około 10-15 cm, dzięki czemu lepiej dopasuje się do powierzchni piłki. Bandaż maczamy w wodzie i od razu wyciągamy, rozprostowując go na piłce. Robimy tak pas po pasie (na zakładkę), aż do momentu, w którym uznacie, że taka głębokość klosza Was zadowala.

2 (2)

Następną warstwę bandaży należy nakładać prostopadle do poprzedniej – zwiększy to wytrzymałość całej konstrukcji. W ten sam sposób postępujemy z kolejnymi warstwami.

4 (2)

Pozostawcie ją do wyschnięcia na około godzinę, po czym spuśćcie powietrze z piłki – nie martwcie się, idealnie odejdzie od gipsu :)

5 (2)

Mój klosz jest asymetryczny i nie posiada idealnej powierzchni – dzięki czemu uważam, że efekt jest fenomenalny! Ząbkowane brzegi bandaży również nadały całości pewnego uroku :)

6 (2)

W naszej przyszłej kuchni pojawi się dużo czerni. Zdecydowaliśmy, że klosz z zewnątrz będzie czarny, a środek, ze względu na właściwości bieli, zostanie biały. Z tego powodu zewnętrzną część oprawki pomalowałam sprayem na czarno. Na rynku dostępne są różne poziomy połysku – ja zdecydowałam się na matową czerń :) To, co miało pozostać nienaruszone, zabezpieczyłam zwykłą taśmą papierową, resztę zmatowiłam papierem ściernym o gradacji 220.

7 (2)

Jedną z właściwości gipsu jest silna chłonność – aby ją ograniczyć po całkowitym wyschnięciu formy (radzę odstawić chociaż na dobę) pomalowałam całość farbą do sufitów, której mam teraz pod dostatkiem. Po zabezpieczeniu środkowej warstwy, zewnętrzną pomalowałam tym samym sprayem co obsadkę. Na końcu zrobiłam otwór na całą elektrykę – czyli na włożenie obsadki. Odradzam wiercenie wiertarką! Wiertło wkręca się w bandaże i łatwo zrobić krzywdę sobie, jak i lampie. U mnie sprawdziła się frezarka, bardzo dobry będzie również zwykły nożyk introligatorski.

Tak doszliśmy do końca :) Moją lampę powiesiłam w docelowej przestrzeni. Zawiśnie nad stołem w kuchni – jak widzicie krzesła już wybrane, ale jeszcze bez tapicerki… praca nad pozostałymi jeszcze przede mną  ;)

9 (2)

5 odpowiedzi na “Gościnny wpis: Ania z bloga „Projekt Cacko””

  1. […] dziś zapraszam Was na nasz gościnny wpis na wkręconych :)Prosty pomysł i jednocześnie łatwy do modyfikacji. Nasza wygląda naprawdę fajnie i nikt […]

  2. Bardzo ciekawy pomysł na niedrogą lampę ! świetne wykonane i efekt końcowy
    Pozdrawiam

    Design or Breakfast pisze:
  3. Wow! fantastyczny pomysł a efekt końcowy bardzo mi się podoba :)

    Anna pisze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.