Dla ogrodu
  • Kategorie
  • Data

Jak zadbać o trawnik po zimie?

Nie od dzisiaj wiadomo, że o kondycji ogrodu najlepiej świadczy stan i wygląd trawnika. Nie ma nic bardziej kojącego, niż spacer boso po zielonej i idealnie wypielęgnowanej trawie. Dlatego, jeśli marzy nam się murawa kondycją i urodą dorównującą słynnym angielskim trawnikom, musimy o nią należycie zadbać. Początek wiosny to dobry moment!

Od czego zacząć?


Niezbędnym zabiegiem, jakiemu powinniśmy poddać nasz trawnik po zimie, jest wertykulacja. Najlepiej jeśli przeprowadzimy ją po pierwszym wiosennym koszeniu. To jak peeling dla naszego trawnika! Poprzez pionowe cięcie darni usuwamy obumarłe fragmenty roślin oraz tzw. filc – warstwę zakumulowanej martwej materii organicznej ograniczającą pobieranie przez źdźbła trawy wody i składników odżywczych. Zabieg korzystnie wpływa na dotlenienie podłoża i systemu korzeniowego roślin, poprawia też wygląd trawnika dzięki usunięciu z niego mchów i chwastów.

Wertykulacja krok po kroku:

Aby wertykulacja przyniosła pożądany efekt, należy najpierw odpowiednio przygotować trawnik. W pierwszej kolejności usuwamy z niego stare liście – żeby zaoszczędzić czas i energię najlepiej użyć poręcznego odkurzacza ogrodowego, np. Bosch ALS 25. Wbudowany rozdrabniacz sprawi, że zebrane w worku odkurzacza liście zajmą 10 razy mniej miejsca. Teraz można skosić trawnik. Długość źdźbeł nie powinna przekraczać 2-3 cm. Jednak pamiętajmy, że gdy trawa jest przerośnięta, nie powinno się jej kosić do docelowej wysokości za jednym razem. Gdy już się z tym uporamy, możemy przystąpić do głównej czynności – wertykulacji.

Zabieg sam w sobie nie jest skomplikowany. Przeprowadzamy go przy pomocy specjalnego urządzenia – wertykulatora, a sama czynność w swej formie jest bardzo zbliżona do koszenia.  W przypadku dużych powierzchni najlepiej zastosować wertykulator mechaniczny, np. AVR 1100 marki Bosch. Urządzenie, dzięki nożom umieszczonym na obracającym się wałku, wykonuje nacięcia w darni na niewielkiej głębokości. Np. w wertykulatorze Bosch AVR 1100 głębokość pracy noży jest regulowana w czterech stopniach: +10/+5/0/-5 mm.

Po tak wykonanym zabiegu nasz trawnik odżyje na nowo i szybko zregeneruje się po długiej zimie. Wertykulację warto jest wykonać właśnie teraz, w pierwszych tygodniach wiosny. Dzięki temu przez cały sezon będziemy się cieszyć pięknym trawnikiem. Po zakończonym zabiegu czasami aż trudno uwierzyć, ile zanieszczyszczeń i martwej materii organicznej nazbierało się na trawniku w ciągu ostatnich kilka miesięcy…

A dla jeszcze lepszej kondycji naszej trawy, zanim przyjdą jesienne chłody, warto jest wykonać aerację, czyli napowietrzanie gleby. Ale na ten temat później.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.