Dla domu
  • Kategorie
  • Data

Neonów blask

Od kilku lat można w Polsce zauważyć kolejne fale zainteresowania estetyką lat 50. czy mody na przedmioty vintage. Jak się okazuje, elementy minionej – wydawałoby się – estetyki świetnie odnajdują się w nowoczesnych wnętrzach i stanowią obiekt najszczerszego pożądania. Ci z nas, którzy nie odnajdą na strychu babci unikatowego mebla, mogą poszukać ich nowoczesnych reedycji, z których słynie między innymi firma Vitra.

 

Także polskie projekty wracają do łask. Ubiegłorocznym hitem okazał się fotel autorstwa Romana Modzelewskiego z 1958 r. – produkowany obecnie przez firmę Vzór.

Neony to jednak temat publiczny. Stanowiły przecież element przestrzeni miasta: ożywiały je, sprawiały, że stawało się piękniejsze i bardziej nowoczesne. Neony rozświetlały szare na co dzień ulice – Marszałkowską w Warszawie i św. Marcin w Poznaniu. Były projektowane z drobiazgową dokładnością przez miejskich plastyków. Kroje czcionek i projekty neonów do dziś budzą szacunek swoją elegancją i wyrafinowaniem, które szczególne doceniamy w czasach samowolki estetycznej i wielkoformatowych reklam w centrach miast.
Niestety, od lat 90. neony znikają z naszych ulic. Mają ograniczoną trwałość, wszak narażone są na działanie deszczu, mrozu i śniegu, wymagają remontów i zużywają dużo energii. Co jakiś czas odbywają się zbiórki na ratowanie tych najcenniejszych, jak np. warszawskiej syrenki ozdabiającej bibliotekę na Ochocie czy pana z kapelusikiem witającego podróżnych przed Dworcem Głównym we Wrocławiu. Pojawiają się też jaskółki, jak choćby remont neonu na Dworcu Centralnym, który stanowi nieodłączną część odnowionej fasady budynku.

Czy w Waszych miastach są jeszcze stare neony? Który z nim jest Waszym ulubionym?

3 odpowiedzi na “Neonów blask”

  1. Ja jestem fanem „siatkarki”. Zawsze, gdy idę wieczorem przez Plac Konstytucji, patrzę na jej „animowaną” piłkę.
    To jeden z najsłynniejszych warszawskich neonów. Super, że został odnowiony kilka lat temu…

    lukasz pisze:
  2. Uwielbiam neony! Tworzą taki niepowtarzalny klimat, zwłaszcza nocą na prawie pustych ulicach miasta. Ostatnio moją uwagę przykuł neon przy stacji PKS w Zakopanym. Był mocno „wiekowy” ale miał swój urok, zwłaszcza w Sylwestra.
    Chętnie zobaczyłabym ich więcej w samej Warszawie.

    Magda pisze:
  3. What’s Taking place i’m new to this, I stumbled upon this I’ve found It absolutely useful and it has aided me out loads. I’m hoping to give a contribution & help other customers like its helped me. Good job.

    mlynarzy pisze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.