Dla domu
  • Kategorie
  • Data

Świąteczne inspiracje na eko choinkę

Nadchodzi czas przystrajania choinek. Ja w tym roku, aby zaoszczędzić sobie odwiecznego dylematu pt.” naturalna czy sztuczna?”, postanowiłam stworzyć oryginalną i nowoczesną choinkę korzystając z materiałów znalezionych w domu.

Jako że bardzo lubię gwiazdkowy klimat, wpadłam na pomysł wykorzystania zielonej butelki po winie o odpowiednio obłym kształcie do stworzenia mojej własnej interpretacji choinki-lampionu.

Do stworzenia butelkowej choinki użyłam:

  • zielonej butelki po winie
  • noża do cięcia szkła
  • garnka z wrzątkiem i drugiego naczynia z zimną wodą
  • kolorowych koralików (znalazłam: czerwone, białe i srebrne)
  • świątecznego łańcucha z koralików
  • drewnianej białej gwiazdy
  • pistoletu do klejenia Bosch PKP 7,2 LI

Na początek postanowiłam przygotować odpowiednio butelkę.  Najpierw równo zaznaczyłam nożem do cięcia szkła linię, wzdłuż której chciałam przeciąć butelkę, potem zaś wstawiłam ją do garnka napełnionego wrzątkiem lekko powyżej linii cięcia, a później do wiaderka z zimną wodą. Zmiana temperatur sprawiła, że denko odpadło wzdłuż zaznaczonej nożem linii pozostawiając równą i nieostrą powierzchnię. Dzięki temu uzyskałam korpus choinki, którą przystroiłam szybko kolorowymi koralikami używając pistoletu do klejenia Bosch PKP 7,2 LI.

Gdy butelka zaczęła wyglądać coraz bardziej ozdobnie, dokleiłam do niej srebrny łańcuch z efektownych koralików. Zaczęłam od przyklejenia początku łańcucha u dołu, a potem oplotłam nim resztę butelki mocując niektóre koraliki tak, aby łańcuch dobrze się trzymał i nigdzie nie opierał się tylko na przyklejonych wcześniej „bombkach”. Na sam koniec przymocowałam na czubku gwiazdę, ale pamiętałam o tym, by nie zablokować całkowicie dostępu powietrza, niezbędnego dla mającej się tam później znaleźć świeczki.

Tak oto prezentuje się moja choinka wieczorową porą. Jest bardzo efektowna i nastrojowa, ale należy uważać, żeby nie zostawiać świeczki zbyt długo, bo butelka mocno się nagrzewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.